Pozycjonowanie stron
Żeby ludzie z Twojego miasta trafiali na Ciebie, nie na konkurencję.
Ktoś wpisuje „hydraulik Trzebinia” albo „fryzjer Chrzanów” i dzwoni do jednej z trzech pierwszych firm. Pozycjonowanie to praca nad tym, żeby to była Twoja. Rozłożona na miesiące, mierzona i opisana w raporcie, bez obiecywania miejsca w Google.
Czym jest pozycjonowanie strony internetowej?
To comiesięczna praca nad stroną i wizytówką Google: teksty pod pytania klientów, poprawki techniczne, linki z lokalnych stron i raport z tego, co się zmieniło. Pierwsze efekty widać zwykle po 2–4 miesiącach, stabilne po około pół roku. Nikt nie ma wpływu na to, co zrobi Google, dlatego nie obiecuję pozycji, tylko pracę.
Co robię co miesiąc
Konkret, nie „kompleksowe działania SEO”.
Po każdym miesiącu dostajesz raport na jednej stronie z tym, co zrobiłem, co się zmieniło i co robię dalej. Wiesz dokładnie, za co płacisz.
- 01
Dwa teksty na stronę: opis usługi albo odpowiedź na pytanie, które zadają Twoi klienci
- 02
Poprawki na podstronach, które są blisko pierwszej strony Google
- 03
Wizytówka Google: wpisy, zdjęcia, odpowiedzi na opinie
- 04
Technika: szybkość, błędy w Search Console, dane strukturalne
- 05
Linki z lokalnych i branżowych stron, bez kupowania
- 06
Raport na jednej stronie: co zrobiłem, co się zmieniło, co dalej
Na początku współpracy dochodzi jednorazowo: przegląd strony i wizytówki, lista fraz z pozycjami „przed”, poprawki techniczne, wpisy w katalogach z identycznymi danymi firmy.
Jak to działa
Trzy rzeczy, które warto wiedzieć, zanim zapłacisz komukolwiek.
- 01
To praca na miesiące, nie na tydzień
Google potrzebuje czasu, żeby zauważyć zmiany i zaufać stronie. Pierwsze ruchy widać po 2–4 miesiącach, stabilne pozycje po około pół roku. Kto obiecuje szybciej, albo nie wie, co mówi, albo robi rzeczy, za które Google karze.
- 02
Nikt nie steruje Google
Pozycje zależą od konkurencji, od tego, co Google zmieni w algorytmie, i od tego, jak ludzie klikają. Ja mam wpływ na stronę, wizytówkę i linki. Na resztę nie. Dlatego raport pokazuje pracę i zapytania ze strony, nie pozycje.
- 03
Lokalnie, nie na całą Polskę
Mała firma usługowa prawie zawsze potrzebuje pozycji na miasto i okolice: „strona internetowa Chrzanów”, nie „strona internetowa”. To tańsze, szybsze i przynosi klientów, którzy mogą do Ciebie przyjechać.
Czego nie obiecuję
Trzy rzeczy, których nie usłyszysz ode mnie.
Pierwszego miejsca w Google
Nikt uczciwy nie może tego zagwarantować, bo pozycje ustala Google, nie ja. Kto gwarantuje, ten albo zmieni definicję „pierwszego miejsca” w umowie, albo zniknie, zanim przyjdzie czas rozliczenia.
Kupowanych linków
Pakiety „500 linków” i artykuły na stronach istniejących tylko po to, żeby sprzedawać linki, dają szybki skok i karę od Google kilka miesięcy później. Linki, które zdobywam, są z prawdziwych lokalnych i branżowych stron.
Że zadziała w każdej branży
Są branże, w których nikt nie szuka lokalnie w Google, i są miasta, w których konkurencja ma dziesięć lat przewagi. Mówię o tym na pierwszej rozmowie. Czasem lepiej wydać te pieniądze na reklamę albo wizytówkę.
Wizytówka Google to osobna, tańsza usługa i dla wielu firm pierwszy krok przed pozycjonowaniem. Jak prowadzę wizytówkę
Ile to kosztuje
500 zł na start, potem od 200 zł miesięcznie. Im dłuższa umowa, tym niższa stawka.
Jednorazowo 500 zł za ustawienie wszystkiego, potem stała stawka miesięczna za pracę. Im dłuższa umowa, tym niższa stawka: 300 zł miesięcznie przy umowie na rok, 250 zł przy dwóch latach, 200 zł przy trzech.
Na start, jednorazowo
500 zł
jednorazowo, ustawienie wszystkiego
- 01Przegląd strony i wizytówki Google: co blokuje, co działa, lista fraz z pozycjami „przed”
- 02Poprawki techniczne: tytuły i opisy podstron, szybkość, dane strukturalne, mapa strony
- 03Search Console, statystyki i liczenie zapytań ze strony ustawione i podpięte
- 04Wizytówka Google uzupełniona, wpisy w katalogach z identycznymi danymi firmy
- 05Plan na pół roku: które podstrony, jakie teksty, w jakiej kolejności
Co miesiąc
od 200 zł/ mies.
Umowa na rok, dwa albo trzy lata. Krócej nie ma czego oceniać.
- 01Dwa teksty na stronę: opis usługi albo odpowiedź na pytanie, które zadają Twoi klienci
- 02Poprawki na podstronach, które są blisko pierwszej strony Google
- 03Wizytówka Google: wpisy, zdjęcia, odpowiedzi na opinie
- 04Technika: szybkość, błędy w Search Console, dane strukturalne
- 05Linki z lokalnych i branżowych stron, bez kupowania
- 06Raport na jednej stronie: co zrobiłem, co się zmieniło, co dalej
Kwoty aktualne na listopad 2026. Bez zaliczki: start płatny po pierwszym miesiącu, razem z pierwszą ratą.
Im dłuższa umowa, tym niższa stawka
Zakres pracy ten sam. Płacisz mniej, gdy umawiamy się na dłużej.
Pozycjonowanie działa na lata, nie na tygodnie. Przy dłuższej umowie wiem, że mam czas zrobić to porządnie, a Ty wiesz, ile płacisz do końca.
- 01
Rok
umowa na 12 miesięcy
na początek, bez długiego zobowiązania
300 zł / mies.
- 02
Dwa lata
umowa na 24 miesiące
tyle zwykle trwa dojście do stabilnych pozycji
250 zł / mies.
- 03
Trzy lata
umowa na 36 miesięcy
najniższa stawka, praca na lata
200 zł / mies.
- Zakres pracy jest ten sam przy każdej długości umowy. Różni się tylko stawka.
- Stawka zapisana w umowie nie zmienia się przez cały jej okres.
- W raporcie liczę zapytania ze strony, nie pozycje w Google: pozycje wahają się same i nie zależą tylko ode mnie.
- Nie obiecuję, ile zapytań będzie. Obiecuję pracę i raport z tego, co zrobiłem.
To nie podwyżka abonamentu za stronę
Abonament techniczny zostaje taki, jaki był: hosting i opieka. Pozycjonowanie to osobna praca co miesiąc, którą proponuję do każdej strony, ale nie jest obowiązkowa.
| Abonament techniczny | Pozycjonowanie | |
|---|---|---|
| Co obejmuje | hosting, certyfikat, kopie, aktualizacje, drobne zmiany | praca nad tym, żeby stronę znajdowali: treści, poprawki, wizytówka, linki |
| Co się dzieje w miesiącu | strona działa | dwa teksty, poprawki, wizytówka, linki, raport |
| Cena | od 39 zł do 129 zł, zależnie od długości umowy | 500 zł na start, potem od 200 zł do 300 zł, zależnie od długości umowy |
Co, jeśli chcę zakończyć wcześniej?
Umowa jest na czas określony: jeśli kończysz wcześniej, płacisz raty do końca okresu i to wszystko, bez kar poza tym. Po okresie umowy przedłużamy ją na tych samych warunkach albo kończymy.
Czyja jest strona i domena?
Strona i domena są Twoje, niezależnie od pozycjonowania: domena na Twoje dane, a strona według zasad z cennika budowy. Po zakończeniu pozycjonowania zostaje wszystko, co powstało: teksty, podstrony, wpisy, konta.
Nie masz jeszcze strony? Budowa kosztuje tyle co w cenniku (jeden ekran około 500 zł, pełna około 1 200 zł plus abonament), a pozycjonowanie proponuję do niej jako dodatek. Masz cudzą stronę? Najpierw ją sprawdzam, bo na niektórych nie da się nic zrobić i uczciwiej jest to powiedzieć niż brać pieniądze.
Pytania
Pytania o pozycjonowanie.
Po jakim czasie widać efekty?
Pierwsze ruchy w Search Console po 4–8 tygodniach, pierwsze frazy z miastem w pierwszej dziesiątce po 3–4 miesiącach, stabilne pozycje po około pół roku. Przy zupełnie nowej stronie wszystko trwa dłużej niż przy takiej, która ma już kilka lat w Google. Dlatego umowa jest na minimum rok: krócej nie ma czego oceniać.
Pytanie 1Czy gwarantujesz pierwsze miejsce w Google?
Nie. Pozycje ustala Google i zmienia je, kiedy chce. Ten, kto gwarantuje, albo nie wie, co mówi, albo ma w umowie zapis, który unieważnia gwarancję. Gwarantuję robotę opisaną w umowie i raport co miesiąc, w którym liczę zapytania ze strony, widoczne dla nas obojga w jednym miejscu.
Pytanie 2Czym to się różni od reklam Google?
Reklama działa od jutra i kończy się w dniu, w którym przestajesz płacić. Pozycjonowanie działa wolniej, ale zostaje: podstrona, która weszła do pierwszej dziesiątki, przynosi zapytania latami, bez opłaty za kliknięcie. Najlepiej działa jedno i drugie: reklama na start, pozycjonowanie na stałe.
Pytanie 3Czy muszę mieć nową stronę?
Nie, jeśli obecna ma dostęp do kodu i da się ją poprawić. Najpierw ją sprawdzam i mówię wprost, który to przypadek. Są strony z kreatorów, na których nie da się ustawić nawet tytułów podstron; wtedy uczciwiej jest powiedzieć „ta strona ma sufit” niż brać pieniądze za pozycjonowanie czegoś, co nie pójdzie wyżej.
Pytanie 4Co, jeśli chcę zakończyć wcześniej?
Umowa jest na czas określony: jeśli kończysz wcześniej, płacisz raty do końca okresu i to wszystko, bez kar poza tym. Po okresie umowy przedłużamy ją na tych samych warunkach albo kończymy. Strona i domena są Twoje, niezależnie od pozycjonowania: domena na Twoje dane, a strona według zasad z cennika budowy. Po zakończeniu pozycjonowania zostaje wszystko, co powstało: teksty, podstrony, wpisy, konta.
Pytanie 5Czy to zadziała w mojej branży?
Nie w każdej. Pozycjonowanie lokalne ma sens tam, gdzie ludzie wpisują usługę i miasto: hydraulik, dentysta, mechanik, księgowa, fryzjer, firma remontowa. W branżach, w których klienci przychodzą z polecenia albo z Facebooka, lepiej wydać te pieniądze na wizytówkę Google i reklamę. Mówię o tym na pierwszej rozmowie, zanim cokolwiek podpiszesz.
Pytanie 6Zanim zapłacisz
Sprawdzę, na czym stoisz. Za darmo.
Podaj adres swojej strony. W ciągu dwóch dni roboczych odsyłam krótkie podsumowanie: na jakie frazy jesteś dziś widoczny, co Cię blokuje technicznie i jak wygląda Twoja wizytówka Google. Bez zobowiązań, bez telefonu od handlowca, bo handlowca nie ma.
Nie wiesz, czy to dla Ciebie? Zacznij od darmowej analizy.
Podaj adres strony, a za dwa dni wiesz, na czym stoisz. Potem rozmawiamy, czy pozycjonowanie ma sens, czy lepiej zacząć od wizytówki albo nowej strony.