Modernizacja starych stron
Masz stronę. Tylko nikt przez nią nie dzwoni.
Strona sprzed kilku lat zwykle wygląda jeszcze znośnie na komputerze i fatalnie na telefonie, ładuje się kilka sekund, ma ceny z zeszłego roku i formularz, o którym nikt nie wie, dokąd wysyła. Nie musisz zaczynać od zera ani tracić adresu. Przebudowuję ją na tych samych zasadach co nowe strony: najpierw darmowe demo nowej wersji Twojej obecnej strony, potem decyzja. Te same ceny, płatność po odbiorze.
Po czym poznać
Siedem znaków, że strona kosztuje Cię klientów.
Na telefonie trzeba powiększać palcami
Ponad połowa wejść na strony lokalnych firm jest z komórki. Jeśli tekst jest za mały, a przyciski obok siebie, klient wychodzi, zanim znajdzie numer.
Ładuje się kilka sekund
Klient daje stronie około trzech sekund. Stare wtyczki, nieskompresowane zdjęcia i suwaki z animacjami zjadają je, zanim cokolwiek się pokaże.
Ceny i godziny z zeszłego roku
Bo „nikt nie umie tego zmienić”. Klient dzwoni z ceną ze strony, a Ty tłumaczysz, że już nieaktualna. To zaczyna rozmowę od złej strony.
Formularz wysyła w próżnię
Najczęstsza awaria starych stron: formularz działa, tylko maile nie dochodzą od zmiany hostingu dwa lata temu. Nikt nie wie, ile zapytań przepadło.
Wygląd z poprzedniej dekady
Suwak zdjęć na górze, „Witamy na naszej stronie”, trzy kafelki z ikonami. Klient ocenia firmę po stronie, zanim zobaczy robotę.
Brak kłódki w pasku adresu
Przeglądarka ostrzega „niezabezpieczona”, a Google obniża takie strony. Dla klienta to sygnał, że coś jest nie tak, nawet jeśli nie wie co.
Konkurencja wyżej mimo krótszego stażu
Google ocenia stronę, nie firmę. Wolna, nieaktualna i niedostosowana do telefonu przegrywa z młodszą, ale zrobioną porządnie.
Jak to robię
Nie łatam starej. Buduję nową na tym, co masz.
Odświeżanie szablonu sprzed lat wychodzi drożej i gorzej niż nowa strona na Twoich treściach. Dlatego przebudowa wygląda tak samo jak budowa, z jedną różnicą: zaczynam od tego, co już masz, i pilnuję, żeby niczego nie stracić.
- 01
Przegląd obecnej strony
Co zostaje: treści, zdjęcia, adresy podstron, pozycje w Google. Co wylatuje: wszystko, co spowalnia albo wygląda na stare. Dostajesz listę, zanim cokolwiek ruszę.
- 02
Darmowe demo nowej wersji
Pierwszy ekran nowej strony zbudowany na Twoich treściach i zdjęciach. Widzisz różnicę na własnej firmie, nie na cudzym przykładzie. Bez zobowiązań.
- 03
Przebudowa na tym samym adresie
Nowa strona wchodzi pod Twoją domenę. Stare adresy podstron dostają przekierowania, więc linki z Google, wizytówki i z Twoich ulotek dalej działają.
- 04
Start i opieka
Płacisz po odbiorze, kiedy strona działa i Ci się podoba. Potem abonament jak przy każdej stronie: hosting, aktualizacje i drobne zmiany, żeby za trzy lata nie trzeba było robić tego znowu.
Co zostaje
Zmienia się strona. Nie zmienia się Twoja firma.
- Domena i adres strony, bez przenoszenia i bez przerwy w działaniu
- Adresy podstron, które ktoś ma zapisane, dzięki przekierowaniom 301
- Pozycje w Google: mapa przekierowań i te same tematy podstron
- Treści i zdjęcia, odświeżone i przepisane tam, gdzie trzeba
- Poczta firmowa i konta: Profil Firmy w Google, social media
- Numer telefonu, godziny i wszystko, co klienci już znają
Ile to kosztuje
Tyle samo co nowa strona. Bo nią jest.
Nie ma osobnego cennika „za przeniesienie”. Zostają Twoje treści, adres i pozycje, a reszta powstaje od nowa, więc liczę to jak budowę. Kwoty są orientacyjne, dokładną podaję po przeglądzie obecnej strony i po demo.
Jeden ekran
około 500 zł
gdy ze starej strony zostaje w praktyce jedna oferta i kontakt
Pełna strona
około 1 200 zł
gdy masz kilka usług, realizacje i podstrony, które warto zachować
Do tego abonament za hosting i opiekę, od 39 zł miesięcznie, ten sam co przy nowych stronach. Stawki i co w nich jest znajdziesz w cenniku.
Uczciwie
Trzy rzeczy, które mówię od razu.
Nie odświeżam starego szablonu
Jeśli liczysz na „podmianę kolorów” w obecnym WordPressie, to nie u mnie. Łatanie starej strony kosztuje więcej czasu niż zbudowanie nowej na Twoich treściach i kończy się tymi samymi problemami za rok.
Sklep to osobna rozmowa
Przebudowa sklepu internetowego z koszykiem i płatnościami nie mieści się w tych kwotach. Wyceniam ją osobno, po rozmowie o tym, co sprzedajesz i przez co.
Pozycji nie gwarantuję, ale ich pilnuję
Nie obiecam pierwszego miejsca. Obiecuję, że przebudowa nie zrzuci Cię w dół: przekierowania ze wszystkich starych adresów, te same tematy podstron, nowa mapa strony zgłoszona do Google w dniu startu.
Pytania
Pytania o przebudowę.
Czy stracę pozycje w Google po przebudowie?
Nie, jeśli zrobi się to porządnie, i właśnie to jest częścią pracy. Każdy stary adres podstrony dostaje przekierowanie 301 na nowy odpowiednik, tematy podstron zostają te same, a nowa mapa strony jest zgłaszana do Google w dniu startu. Przez pierwsze tygodnie pozycje mogą drgać, potem zwykle rosną, bo strona jest szybsza i działa na telefonie.
Pytanie 1Czy mogę zostawić obecny hosting i domenę?
Domenę tak, zawsze zostaje Twoja i nic się przy niej nie zmienia poza wpisem, który wskazuje nowy serwer. Hosting zwykle przestaje być potrzebny, bo strona działa w abonamencie razem z opieką, więc oszczędzasz jego roczny koszt. Jeśli na starym hostingu masz pocztę, zostaje tam, gdzie jest.
Pytanie 2Co z treściami i zdjęciami ze starej strony?
Przeglądam wszystko i dzielę na trzy kupki: zostaje bez zmian, zostaje po przepisaniu, wylatuje. Zdjęcia z realizacji prawie zawsze zostają, bo są Twoim najlepszym dowodem. Teksty najczęściej skracam i przepisuję pod to, czego szuka klient, a nie pod to, co firma chciała o sobie powiedzieć dziesięć lat temu.
Pytanie 3Ile trwa przebudowa i czy strona będzie w tym czasie wyłączona?
Tyle co budowa: jeden ekran tydzień lub dwa, pełna strona trzy do pięciu tygodni. Stara strona działa normalnie do dnia startu nowej, przełączenie trwa kilka minut i robię je poza godzinami, w których masz ruch. Nikt nie trafia na pustą stronę ani na „w budowie”.
Pytanie 4Pokażę Ci nową wersję Twojej strony. Za darmo, zanim zdecydujesz.
Podaj adres obecnej strony w formularzu. Przejrzę ją, powiem, co zostaje, a co wylatuje, i zrobię demo pierwszego ekranu nowej wersji na Twoich treściach. Bez zobowiązań i bez zaliczki.